Saturday, 30 January 2010

Surprise! / Niespodzianka!

I've got an award! I received it from http://bo-sko.blogspot.com/
What a nice surprise and what a honour. It feels very good to be interesting and inspirational for somebody, thank you Bo!
Of course I'm constantly inspired by blogs I read so it is a good oportunity to forward this award further to:

http://embroidery.racaire.at/ - Racaire does beautiful embroidery and her blog is full of historical knowledge.

http://chihiro.blox.pl/html - this one is in Polish but there are beautiful pictures too :)

http://caramelpatch.blogspot.com/- this blog is about cross stitch and patchwork. Anna writes in Spanish but she speaks English (although the language isn't so necesarry in this case)

Enjoy!

Mam wyróżnienie! Dostałam je od http://bo-sko.blogspot.com/
Jaka miła niespodzianka i jaki zaszczyt. Dobrze jest czuć się ciekawym i inspirującym dla kogoś, dziękuję Bo!
Oczywiście mnie cały czas inspiruja blogi, które czytam, a więc skorzystam z okazji i przekażę to wyróżnienie dalej do:

http://embroidery.racaire.at/ - Racaire wykonuje cudowne hafty, a jej blog jest pełen wiedzy historycznej w tej dziedzinie.

http://chihiro.blox.pl/html - to jest blog do czytania, Chihiro jest prawdziwą erudytką i szalenie interesująco pisze o książkach, filmach, podróżach i ciekawych miejscach.

http://caramelpatch.blogspot.com/ - a to patchwork i haft krzyżykowy w wydaniu hiszpańskim. Anna zna angielski, ale myślę, że w tym przypadku obrazki wystarczą.

Dobrej zabawy!

Thursday, 28 January 2010

Leeks's salad / Surówka z porów


I started collecting ingredients for the leeks' salad. So, the leeks (sliced) are obvious:

Zaczęłam gromadzić składniki do surówki z porów. A więc oczywiście pory (pokrojone):











apples:

jabłka:

and pickled (in fact: fermented) cucumber:

i ogórek kiszony:

At the end of the day I felt (and looked) more like this:

A na koniec dnia czułam się (i wyglądałam) mniej więcej tak:

If you like Arcimboldo go and have some more fun here - http://www.giuseppe-arcimboldo.org/

Jeśli lubicie Arcimboldo, tu znajdziecie więcej jego prac - http://www.giuseppe-arcimboldo.org/

Monday, 25 January 2010

Not just beets / Nie tylko buraki

I'm still working on the beets but as I'm planning to enter them to the competition I can't share them with you now. So they are perking in the pot and we can play with something else.

Cały czas jeszcze pracuję nad buraczkami, ale ponieważ chcę je zgłosić na pewien konkurs nie mogę ich na razie tutaj pokazywać. Niech się więc gotują z boku na wolnym ogniu, a my możemy pobawić się czymś innym.

When you see this combination of fabrics what do you see? Dark green forest, white snow and something in between? No... You see leeks, right?

Kiedy patrzycie na taką kombinację tkanin, to co widzicie? Ciemnozielony las, biały śnieg i coś pomiędzy? Nie... Widzicie pory, prawda?

Same with me. I see leeks and I eat them very often at this time of a year. So now it is time to sew something with them. As I don't have leeks at my Benary's calendar I was looking for them in the web and found such a nice Medieval picture of leeks. Another inspiration...

Ja mam tak samo. Widzę pory i jem je całkiem często o tej porze roku. No to teraz czas uszyć coś z nimi. Ponieważ w moim kalendarzu Benary'ego porów nie ma, szukałam ich w sieci i trafiłam na taką śliczną średniowieczną scenkę z porami. Kolejna inspiracja...

Friday, 22 January 2010

Herring salad complete / Sałatka śledziowa gotowa

Yes, it is done finally. With parsley, black pepper and some other spices (read: stitches) like cucumber's skin.

Tak, nareszcie skończona. Z pietruszką, pieprzem i paroma innymi przyprawami (czytaj: ściegami) jak na przykład skórka ogórka.

Even the plate received some finishing touches :)
Talerzyk też troszkę podhaftowałam :)

And if you wonder how did I carry the herrings from the market here is the picture. And another idea for the quilt inspired by medieval illustration.

A jeśli ciekawi Was jak przytaszczyłam śledzie z rynku to wyglądało to mniej więcej tak jak na obrazku poniżej. Widzę w tym pomysł na nową pracę inspirowaną średniowieczną ilustracją.
Bon apetite!

Smacznego!

Tuesday, 19 January 2010

Herring salad quilted / Sałatka śledziowa przepikowana


Yes, it is quilted and ready to serve!

Tak, przepikowana i gotowa do podania!


But don't you think it screams for some green? Let's say parsley?

Ale czy nie wydaje Wam się, że ona domaga się czegoś zielonego? Powiedzmy, pietruszki?

I will add it with hand embroidery. So, it's not ready yet, needs some spices!

Wyhaftuję to ręcznie. Czyli nie jest jeszcze gotowa, potrzebuje przypraw!

Sunday, 17 January 2010

Beets and... herrings! / Buraki i... śledzie!


Yes, you guessed it (oh well, nobody even tried) - it is herring's salad with beets!

Tak, zgadliście (no dobrze, nikt nawet nie próbował) - to sałatka śledziowa z burakami!



So - the herrings, the beets (all sliced), some sauer cream (or yoghurt) and... voila! Ok, maybe not yet, some hard boiled eggs, potatos, pickled cucumber are needed too :)

A więc - śledzie, buraki (wszystko pokrojone), trochę kwaśnej śmietany (albo jogurtu) i... gotowe! No dobrze, może jeszcze nie do końca, jakieś jajk0 na twardo, ziemniaki i kiszone ogórki też są potrzebne :)


And the onion will come later. Now everything is appliqued and longs for some quilting!

A cebula przyjdzie później. Na razie wszystko jest naaplikowane i czeka na pikowanie!

Saturday, 16 January 2010

Working on the beets / Pracując w burakach


You may try some guessing on "what am I cooking with the beets" - here is how it looks on the plate. No prizes for a good guess, just your satysfaction :)

Możecie spróbować zgadnąć co też takiego gotuję teraz z buraków - tak to wygląda na talerzu. Ale żadnych nagród za prawidłową odpowiedź, tylko satysfakcja :)

Wednesday, 13 January 2010

B is for beets / B jak buraki






eets.
uraki.

That's how this entry looks if we live in Medieval, right?
Tak by ten wpis wyglądał gdybyśmy żyli w Średniowieczu, prawda?


I'm twisted on medieval art. Even while thinking about beets :)

Mam hopla na punkcie sztuki średniowiecznej. Nawet gdy myslę o burakach :)

Monday, 11 January 2010

The beets are done! / Buraki gotowe!


Yes, they are quilted and washed (without fadding!).

Tak, gotowe - wypikowane i wyprane (i nawet nie zafarbowały tła!).


Here you can see the difference between "unwashed" and "washed".
A tu możecie zobaczyć różnicę między "przed" i "po" praniu.














I think they turned out well. At least that's what I wanted.
I didn't finish the edges yet because the beets are just part of something bigger :)
But as for now I will play with some ideas for food with beets. While looking for the fabrics for beets I went through some that looked like beet's soup or another dish. Now it's time to think about it a bit more.

Myślę, że wyszły dobrze. A przynajmniej o taki efekt mi chodziło.
Nie wykończyłam jeszcze brzegów ponieważ buraczki mają byc częścią większej całości :)
Ale na razie zajmę się innym pomysłem. Kiedy szukałam odpowiednich na buraki tkanin, znalazłam takie, które wyglądały jak potrawy z buraków (typu barszczyk czy coś w tym rodzaju). Teraz pobawię się nimi i zobaczę co z tego wyniknie.

Thursday, 7 January 2010

Beetroots / Buraki


After few days of studying Benary's plate (not to mention looking at it for the whole December) this is what I came up with.

Oto rezultat kilkudniowego studiowania buraczanej planszy Benary'ego (o patrzeniu na nią przez cały grudzień nawet nie wspominam).




I decided for one big bulb with a crown of leaves and a variety of different types of beets in pieces. This allows me to show the idea of a beet in a very simple way.

Zdecydowałam się na jedną dużą buraczaną bulwę z koroną liści i różne ich odmiany w przekrojach. Ot i cała "idea buraka" gotowa.


As for now I appliqued the big bulb, parts of leaves and some pieces.

Na razie naaplikowałam dużą bulwę, częściowo liście i niektóre plasterki.


You think that the leaves look a bit strange? Not so "beetsy"? Just wait for the quilting...

Myślicie, że te liście trochę dziwne? Niezbyt "buraczane"? Poczekajcie na pikowanie...

Tuesday, 5 January 2010

Welcome to the 2010! / Witajcie w 2010!


The idea for starting this blog was to keep track of all my "culinary" projects. You can still see my other works at www.picturetrail.com/bozenawojtaszek but here I want to share the process of creation. And the keyword for this year is "kitchen". There's a lot of aspects of it and I hope to capture some of them in my art.

Główną ideą powstania tego blogu była chęć zebrania w jednym miejscu wszystkich moich "kulinarnych" projektów. Inne moje prace możecie zawsze obejrzeć w www.picturetrail.com/bozenawojtaszek, a tutaj chciałabym pokazać proces tworzenia. Hasłem tego roku jest "kuchnia". Można ją widzieć w różnych aspektach, a ja mam nadzieję, że uda mi się niektóre z nich uchwycić artystycznie.



Botanical drawings are my constant inspiration from years. And last year I was lucky to find a perfect calendar for my kitchen - botanical drawings of vegetables by Ernst Benary. Now it is a good starting point for a new project. I think I will start from beetroots... Stay tuned!

Od lat jednym ze źródeł inspiracji są dla mnie rysunki botaniczne. A w ubiegłym roku udało mi się znależć idealny kalendarz do kuchni - rysunki botaniczne warzyw Ernsta Benary. Teraz myślę, że to dobry punkt wyjścia dla nowego projektu. Chyba zacznę od buraczków... Trzymajcie rękę na pulsie!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+