Wednesday, 29 June 2011

Quick update / Szybka aktualizacja

I know I'm quiet but I'm still busy. And, unfortunately, there's not much going on art wise. The big news is that my "Global Village" returned home after two years of travelling. Yes, I missed her :)
Wiem, że straszna tu cisza, ale ciągle jestem bardzo zajęta.  I, niestety, niekoniecznie artystycznie. Jedyną większą nowinką, jest powrót mojej "Globalnej Wioski" po dwóch latach podróżowania, do domu. Tak, stęskniłam się za nią :)
And the small news is that I'm working on the new line of trees:
A z mniejszych nowin to pracuję teraz nad nową serią drzew:
They will be in my shop but not yet. You are the first to see them. They are a bit bigger than the one in circles (9 x 12 cms) but still considered as small. 
I have to tell you that the best part of being on etsy is meeting other artists and looking at their fantastic artwork. I decided to share with you some of my favorites. So as I'm in the tree mood today, please let me introduce the art of Eloise Renouf. 
Będą w moim sklepie, ale jeszcze nie teraz. Jesteście pierwszymi, którym je pokazuję. Są trochę większe niż te w kółkach (9 x 12 cm), ale nadal po stronie małych.
Muszę Wam powiedzieć, że najlepsze w byciu na etsy jest poznawanie innych artystów i ich fantastycznych prac. Postanowiłam dzielić się z Wami moimi ulubieńcami. A skoro jestem w drzewnym nastroju, proszę, pozwólcie przedstawić sobie twórczość Eloise Renouf.
Go, see more of her works HERE.
Zajrzyjcie i zobaczcie więcej Jej prac TUTAJ


Tuesday, 21 June 2011

Makeover / Przemeblowanie

On Sunday my daughter was kind enough to give me some big critique on my shop :) So I've spend the day exchanging pictures (like the one above into the one below)
W niedzielę, moja córka była tak uprzejma, żeby skrytykować mój sklepik :) I tak spędziłam dzień na wymianie zdjęć (na przykład tego powyżej na to poniżej)
hiring the model :)
zatrudnieniu modelki :)
and adding new hens 
 i dodawaniu nowych kur
So now it's just waiting for the big sales :) Thank you, Dear Daughter!
 Czyli teraz pozostaje już tylko czekanie na wielki strumień sprzedaży :) Wielkie dzięki, Kochana Córeczko!

Wednesday, 15 June 2011

Being quiet / Siedząc cicho

I'm extremly busy. Unfortunately not with my art. But it's still around although quiet. Watching my blooming pansies immediately brings this old piece to mind - do you remember?
Bardzo jestem zajęta. Niestety, nie twórczością. Chociaż ona i tak wisi w powietrzu, chociaż po cichutku. Jak patrzę na moje kwitnące bratki, od razu przypomina mi się to - pamiętacie?
And now I even found some more of those wonderful threads:
A teraz znalazłam nawet więcej tych cudownych nici:
And another old work of mine:
I inną starą pracę:
It was a real surprise, because I didn't remember that I was thinking "quiltingly" (you see the layers of fabrics basted together?) so early. Well, this piece is almost 30 years old...
Ta mnie totalnie zaskoczyła, ponieważ kompletnie nie pamiętałam, że moje "pikowane" myślenie (widzicie sfastrygowane warstwy?) zaczęło się tak dawno. No cóż, ten kawałek ma prawie 30 lat...
The blooming flowers make me to make more baskets :)
Kwitnące kwiatki każą mi robić kolejne koszyczki :)
Which means that I'm also busy with my shop. Oh well, there's a time for creativity and a time for bussiness. Now I'm more busy than creative :)
A to oznacza, że jestem również zajęta sklepikiem. No cóż, jest czas twórczości i czas zajętości. Teraz jestem bardziej zajęta niż kreatywna :)

Wednesday, 8 June 2011

How about this? / No i co Wy na to?

Here is my metalwork :) And - the process:
A oto moja metaloplastyka :) I - jak się rodziła:
When the skeleton is done the best part comes - filling it with fabric and thread.
Kiedy szkielet całości jest gotowy, zaczyna się najfajniejsze - wypełnianie go tekstylną treścią.
And then it is just to prewash it so the whole intentional frying will stay in place. And - voila! The whole basket is 8 x 12 cms. And the ideas for the next ones are born :)
A potem tylko muszę to wyprać, żeby wszystkie strzępiące się nitki znalazły swoje stałe miejsce. I proszę - gotowe! Ten koszyczek ma 8 x 12 cm. I oczywiście już mam pomysły na następne :)

Sunday, 5 June 2011

Bits and pieces / Różności

I know, it's an old bunting but Janet asked for seeing it in natural enviroment - as a kitchen's necklace. So here it is :) And a bigger picture to keep it in perspective:
Wiem, to stary bunting, ale Janet chciała go zobaczyć w naturalnym środowisku - jako kuchenny naszyjnik. No to jest :) I większe zdjęcie dla złapania perspektywy:
Do you remember my dyed lace? Now it is in its first use:
Pamiętacie moją farbowaną koronkę? Tu jest jej pierwsze zastosowanie:
Of course in a teapot :)
Oczywiście w czajniczku :)

The other side of this wall pocket:
Druga strona kieszonki:
And now both my bunting and this teapot are in my shop :)
Teraz i bunting i czajniczek siedzą grzecznie w moim sklepiku :)
Although there is no progress on my secter garden, I can see some in the real one. While taking the above picture I saw "the gate" just like in my embroidery :)
Wprawdzie nie ma postępów w moim tajemniczym ogrodzie, ale w tym prawdziwym owszem, są. Jak robiłam powyższe zdjęcie to zobaczyłam "bramę" z mojego haftu :)
And speaking about Rocket salad, basil and other herbs - go HERE and see what a nice collection I made :)
A skoro mówimy o rukoli, bazylii i innych ziółkach - idźcie koniecznie TUTAJ zobaczyć, jaką ładną kolekcję skompletowałam :)

Friday, 3 June 2011

Playing with wires / Zabawy z drutami

Playing with wires is somehow fascinating for me. I don't know where it came from but it isn't new. Do you remeber the tress from last year?
Fascynują mnie te druty. Nie wiem, skąd ja to mam, ale to stara sprawa. Pamiętacie drzewa z ubiegłego roku?
 And even before I made some jewelry but don't have any picture at hand now. And no, Cathy, my wires don't make any harm to my fingers. Even no harm to my nails :)
A wcześniej robiłam też rodzaj biżuterii, tylko nie mam pod ręką żadnych zdjęć. I wcale mi to nie kaleczy palców. Ani nawet paznokci :)
Copper and brass are very friendly to me. Of course they have to be combined with textiles, that's the most fun. As you can see, I'm making something new wire wise :) I hope to show it to you pretty soon!
Miedź i mosiądz są bardzo przyjazne. Ale oczywiście do tego musi być tkanina, wtedy jest największa zabawa. Jak widzicie, robię coś nowego w drutowym sensie :) I mam nadzieję wkrótce Wam to pokazać!

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+