Thursday, 24 October 2013

How about Christmas? / A co ze Świętami?

I told you how much I like to make small items from the leftovers from bigger projects. But this time it went opposite. First I made those funky Christmas bookmarks. And suddenly the bigger picture appeared :)
Mówiłam Wam, jak bardzo lubię robić te małe drobiazgi z resztek po większych projektach. A tym razem poszło odwrotnie. Najpierw zrobiłam te śmieszne choinkowe zakładki. I nagle pojawił się większy pomysł :)
 Very simple yet powerful.
 Prościutkie ale fajne.
So I'm done for Christmas and can go back to my perfumes :)
No to Święta mam załatwione, mogę spokojnie wrócić do perfum :)

Thursday, 17 October 2013

Beyond the kitchen / Poza kuchnią

This bathroom was a nice commission I was working on some weeks ago. My customer wanted an old fashioned bathroom. There are plenty of elements I worked for the first time in my life - like this antique bath
Tę łazienkę szyłam na zamówienie pare tygodni temu. Klientka chciała łazienkę w starym stylu. Jest tu wiele elementów, które szyłam po raz pierwszy w życiu, jak np. ta staromodna wanna
with vintage tap or the different bathroom utensils:
z vintage'owym kranem czy różne przybory toaletowe:
But my favorite was this bottle:
Ale moja ulubiona jest ta butla:
I liked it so much that I couldn't stop thinking about it. And finaly the new idea was born - Black Perfume :)
Tak mi się spodobała, że nie mogłam przestać o niej myśleć. No i w końcu coś wymyśliłam - Czarne Perfumy :)
But I'm afraid I'm not done yet with perfumes...
I wiem, że to jeszcze nie koniec perfumowanych pomysłów...
And if you wonder what do I have in my bathroom - you're more than welcome to see:
A jeśli ciekawi Was co mam w swojej łazience - to bardzo proszę, zobaczcie:
It's funny, because it was perfect for my previous bathroom. And the bathroom at my current home is totally different, but this artwork still suits perfectly :)
Najdziwniejsze jest to, że ta praca pasowała idealnie do naszej poprzedniej łazienki. Po przeprowadzce łazienkę mamy zupełnie inną, a praca też pasuje do niej idealnie :)

Wednesday, 9 October 2013

In the shades of gold / Pławimy się w złocie

Living with creative and inspirational ones brings you creative challenges every single day. So when I saw this cut work on one of our doors, I knew some horses are on order.
Dzielenie życia z kreatywnymi i inspirującymi bliskimi dostarcza twórczych wyzwań praktycznie codziennie. Toteż, kiedy pewnego dnia zobaczyłam na drzwiach tę wycinankę, wiedziałam że przyszedł czas na konie.
The color palette seemed obvious (looking outside the window) - gold and black. And, I may not be a big animal fan, but I love Pippi :)
Kolory nasunęły się same (wystarczyło wyjrzeć przez okno) - złoto i czerń. I chociaż zwierzęcą fanką specjalnie nie jestem, to fanką Pippi już tak :)
And I'm really familiar with the winged ones :)
No a z tymi skrzydlatymi to jestem wręcz zaprzyjaźniona :)
And yes, there's a textile bracelet too. One day all those bracelets will end up in my shop, but as for now I make them for a pure pleasure of making :)
Tak, i bransoletkę też uszyłam. Pewnego dnia wszystkie te bransoletki skończą w moim sklepiku, ale na razie szyję je dla czystej radości ich szycia :)









Friday, 4 October 2013

Autumnal roses / Jesienne róże

That's my "End of Summer". Interesting? Yes, especially because of it's form :)
Tak wygląda mój "Koniec lata". Ciekawy? Tak, głównie z uwagi na formę :)
No, it's not an actual dress - it's an art quilt in the form of dress. Maybe it's a far away hello from my poet?
Nie, to nie jest prawdziwa sukienka - po prostu tkanina w kształcie sukienki. Może to jakieś pozdrowienie od mojej poetki?
And here is the back of the end of summer :)
A tak wygląda tył końca lata:
Looks like reversible :) And another detail:
Właściwie można powiedzieć, że jest dwustronny :) I jeszcze jeden kawałek:
And a companion textile bracelet :)
A przy okazji bransoletka :)
Autumn is here and I miss summer already. Just can't believe, that not so long ago I also worked on roses but in different palette:
Jesień na całego, a ja już tęsknię za latem. I pomyśleć, że  nie tak dawno też szyłam róże, ale w zupełnie innych kolorach:
 















LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Google+